Leżałam troszkę przerażona. Co on chciał mi powiedzieć ?
-Skoro mówimy sobie wszystko ja muszę opowiedzieć ci o
pewnej dziewczynie.
-Niall nie musisz mi mówić o twoich byłych ja ci ufam.
–powiedziałam całując jego policzek.
-Wiem ale muszę. Chce żebyś o tym wiedziała.-powiedział.
Opowiedział mi całą historię z Sophy. Nie powiem, że nie
byłam zdziwiona. Zatkało mnie. Jak można być taką suką ?! Spojrzał na Niall’a,
leżał nieruchomo i płakał. Moje serce było pełne współczucia.
-Niall- zaczęła- kochanie, jestem z tobą.
Przytulił mnie mocno. Słyszałam jak cicho szlochał. Zrobiło
mi się strasznie przykro. W tym momencie do pokoju wszedł John. Niall odskoczył
ode mnie wycierając łzy.
-Yhym ja przepraszam.- wydukał chłopak.
-Wiesz ja i tak muszę już iść – powiedział Niall całując
mnie w usta – będę po Ciebie tak jak dzisiaj !
Chłopak wyszedł. John siadł obok mnie.
-I jak ? –zapytał.
-Wiesz chyba jestem z Niall’em Horanem – powiedziałam.
John uśmiechnął się i powiedział, że musi spadać. Zostałam
sama. Byłam tak zmęczona dzisiejszym dniem, że usnęłam w momencie.
***
Szybko zerwałam się z łóżka. Spojrzałam na zegarek. Na
szczęście nie zaspałam. Wyjrzałam przez okno.
Świeciło słońce i było bezchmurne niebo. Narzuciłam na siebie sukienkę i
włożyłam trampki. Zbiegłam na dół do kuchni. Pachniało cudownie. Ku mojemu
zdziwieniu przy kuchence nie stała moja mama tylko Niall. Buchnęłam śmiechem.
Chłopak stał przy kuchence opasany fartuchem.
-Hahaha co ty tu robisz ? –zapytałam.
-Kiedy przyjechałem twoja mama wychodziła z domu i poprosiła
mnie abym zrobił ci coś do jedzenia. – uśmiechnął się.
Odszedł od patelni i nałożył mi trochę na talerz.
-A ty nie jesz ?- spytałam zdziwiona.
-Jadłem już – odpowiedział jakby to była najbardziej
oczywista rzecz na świecie.
Szybko pochłonęłam śniadanie i ruszyłam ku drzwiom. Wsiadłam
do samochodu o zobaczyłam jak Niall wsiada nadal przepasany fartuszkiem, na
którym wyszyte było moje imię. Był różowy z falbanką.
-Niall czy to jakaś nowa moda ? – spojrzałam znacząco na niego.
- O cholera ! – szybko ściągnął z siebie i rzucił na tylne
siedzenie.
Podjechaliśmy pod szkołę. Wtedy Niall przybliżył się do mnie
i pocałował.
-Przyjadę po Ciebie i zabiorę cię gdzieś.
-Ok to cześć ! –rzuciłam wychodząc.
Tym razem Niall nie odprowadzał mnie po drzwi. Rozumiem go.
Gdy weszłam do szkoły wszystkie oczy skierowane były na mnie. Nagle podeszła do
mnie Marry. Szkolna gwiazda, bogata i lubiana. Mówi się, że była już z każdym. Szczerze się
nienawidziłyśmy. Dlaczego ? Nie wiem.
- Cześć Jones ! – powiedziała z dziwnie miłym wyrazem
twarzy.
-Co ty ode mnie chcesz ? – zapytałam.
-Wiesz nie będę się z tobą patyczkowała. Powiem wprost. Ty
nie zasłużyłaś żeby być z Niall’em.
Zatkało mnie. Co na miała do mojego związku z gwiazdorem.
- A ty w czym jesteś lepsza ? – zapytałam.
W tym momencie to ja byłam górą. Nie odezwała się. Odwróciła
się i poszła. Jeszcze spojrzała przez ramię i syknęła:
- Jeszcze tego pożałujesz Jones !
Nie przejęłam się jej pogróżkami. Co ona mi może zrobić ?
Popsikać perfumami po oczach czy może spryskać mnie samoopalaczem. Ruszyłam w
stronę klasy. Zatrzymałam się kilka razy przyjmując gratulacje. Po wszystkich
lekcjach postanowiłam pójść coś zjeść na stołówkę. Johna już nie było. A Niall
miał się zjawić lada chwila. Podeszłam do lady biorąc tacę z talerzem spaghetti.
Zaczęłam iść do stolika kiedy to nagle wylądowałam na ziemi z głową w moim
obiedzie. To była ta wredna suka. Śmiała się i patrzyła na mnie z wyższością.
Nie mogłam dać jej tej satysfakcji. Wstałam, wyjęłam chusteczkę i wytarłam
twarz. Uśmiechnęłam się do niej i ruszyłam do wyjścia. Nie dostałą tego czego
chciała.
Z podniesioną głową weszłam do samochodu mojego chłopaka.
-Wow ! Mieliście bitwę na żarcie czy teraz jest moda na kluski
we włosach i sos na dekolcie ? – zapytał.
- Taka wredna suka podłożyła mi nogę. Nie ważne. Pisałeś, że
mnie gdzieś zabierasz. Więc gdzie jedziemy ?
-Zobaczysz- powiedział wyjmując makaron z moich włosów i
wkładając go do buzi.
Z niecierpliwością czekałam na nasze miejsce docelowe.
-Zamknij oczy kochanie
- powiedział.
Zrobiłam to co kazał. Minuty dłużyły się a ja kręciłam się w
fotelu.
Nagle Niall wysiadł. Nie było go chwilę więc otworzyłam
oczy. Zobaczyłam , że stoimy przed sklepem z ubraniami.
-Co on tam robi ? –pomyślałam głośno.
Po chwili chłopak wyszedł ze sklepu i siadł obok mnie.
-Tam gdzie jedziemy nie będą miło patrzeć na człowieka
całego w spaghetti. – powiedział wręczając mi torbę. – Otwórz skarbie ! –
zachęcał mnie.
Otworzyłam i moim oczom ukazała się śliczna turkusowa
sukienka. Wyjęłam ją i przytuliłam do siebie.
-Niall ona jest cudowna. – powiedziałam przytulając go.
-No to ubieraj i jedziemy !
Wyszłam z samochodu i ruszyłam do toalety umieszczonej w
sklepie. Założyłam ją i obróciłam się kilka razy przed lustrem. Była cudowna.
Wsiadłam szybko do samochodu. Ruszyliśmy.
-Ej miałaś zamknąć oczy.
Zrobiłam to co mówił. Po chwili zatrzymaliśmy się. Niall
wysiadł i otworzył drzwi po mojej stronie. Nadal miałam zamknięte oczy. Gdy
ruszyłam z chłopakiem pod rękę poczułam zimny wiatr na mojej twarzy.
Zatrzymaliśmy się.
-Otwórz oczy – szepnął mi na ucho.
Otworzyłam oczy i zatkało mnie. Moim oczom ukazał się cudowny
widok. Staliśmy na klifie przy barierce. Wokół nas było mnóstwo par. Przed nami
rozciągało się morze. Zielone wzgórza były po naszej lewej i prawie stronie.
Było cudownie.
- I jak ? – zapytał Niall.
-Jest tu pięknie ! -
powiedziałam.
Przytulił mnie od tyłu i położył głowę w zagłębieniu mojej
szyi. Staliśmy my tak długo. Pary przychodziły i odchodziły a my staliśmy.
Nagle poczuła, że robi mi się zimno. Niall wyczuł to i dał mi swoją bluzę. Było
mi teraz ciepło ale czułam, że zaraz usnę. Było już ciemno.
Z punktu widzenia Niall’a
Staliśmy tak w ciszy. Nie musiała nic mówić. Było pięknie.
Poczułem, że uginają jej się nogi. Usnęła.
Była tak zmęczona, że zasnęła na stojąco. Wziąłem ją na ręce i ruszyłem
w stronę samochodu. Zanim położyłem ją na tylne siedzenie szepnąłem do jej
ucha.
-Kocham cię moja księżniczko.
Chyba mnie usłyszała bo uśmiechnęła się i mocniej wtuliła w
mój tors. Mogłem tak z nią trwać i nie ruszać się. Ale robiło mi się strasznie
zimno.
_____________________________________________________________________________
I JAK WRAŻENIA ? PODOBA SIĘ ? CZYTASZ = KOMENTUJESZ
Jejku jak słodko awww *.* ,,Kocham cię moja księżniczko"Przypomniało mi się teraz jak Niall mówił, że jego księżniczka jest gdzieś w tłumie i musi na nią czekać. czytam i czekam xoxo
OdpowiedzUsuńCudowne ! Niall jst taki uroczy *.*
OdpowiedzUsuńKocham Niall'a ! ♥
OdpowiedzUsuńAwww *.* nie moge doczekać się kolejnych :))
OdpowiedzUsuńAwww *.*
OdpowiedzUsuń